`` Ukrzyżowanie, blizny na ciele i blizny na duszy – Bones 4×21 Mayhem on the Cross | Bones Fansite - Strona fanów serialu "Kości"

O serialu...

Kości (ang. Bones) - amerykański serial telewizyjny produkcji Fox Broadcasting Company oparty na książkach kryminolog-antropolog Kathy Reichs, będącej jednocześnie producentką serialu. Serial pojawił się na antenie w 2005 roku. Do teraz powstało 59 odcinków. 3 września rozpocznie się emisja 4 serii.

Fabuła...

Dr Temperance Brennan (Emily Deschanel) jest utalentowanym antropologiem pracującym w Jeffersonian Institution, która w wolnych chwilach pisze powieści. Dr. Brennan bardzo często współpracuje z agentem FBI Seeleyem Boothem (David Boreanaz), pomagając zidentyfikować zwłoki, kiedy standardowe metody są nieskuteczne.



Ukrzyżowanie, blizny na ciele i blizny na duszy – Bones 4×21 Mayhem on the Cross

Ten odcinek ma dość kontrastowe elementy – szalonych death metalowców z zerowym szacunkiem dla życia i tragiczne, wzruszające wyznania, które zbliżają do siebie głównych bohaterów. Odcinek wiele wnosi dla nas, widzów. Ale znajdziemy w nim również dobrze nakreśloną sprawę kryminalną i odrobinę humoru, bez którego Bones chyba nie byłoby pełne.
Odcinek rozpoczyna się odkryciem na norweskim death metalowym koncercie ludzkiego szkieletu zawieszonego na krzyżu. Ekipa ustala, że ofiara to Mayhem, basista zespołu Spew, ostatni raz widziany jakiś rok temu. Został on uduszony przy pomocy drutu kolczastego i pogrzebany pod jakimś mostem. Gdy plotka o tym rozeszła się w środowisku fanów tej muzyki, ciało zostało odkopane, zbezczeszczone, ukrzyżowane i użyte jako sceniczny rekwizyt w zespole amerykańskim, a później norweskim. A wszystko to dlatego, że muzykom zdawało się to świetnym pomysłem, który zapewni im legendarną sławę. Z powodu charakteru muzyków przesłuchania dają niewiele, ale Booth i Brennan z dwójką psychologów popisują się zdolnością dedukcji i sprytem, dzięki czemu morderca sam przyznaje się do winy.
Niespodzianką w tym odcinku był powrót Gordona Wyatta, byłego psychoterapeuty Bootha. Wrócił on na zaproszenie Sweetsa, który chciał by napisał wstęp do jego książki o Boothie i Brennan. Ten jednak odmawia, bo przechodzi na emeryturę, ale rozmowa między dwoma psychologami o związku partnerów jest bardzo ciekawa. Gordon ma zdecydowanie lepszego “nosa”. I nie tylko do B&B ale także do samego Sweetsa.
Bardzo spodobało mi się to, jak doskonale Booth dogadywał się z byłym terapeutą. Docenia go i szanuje, nie tak jak Sweetsa. Dodatkowo entuzjazm agenta wzrósł, gdy dowiedział się, że Gordon był za młodu piosenkarzem. A Booth był jego wielkim fanem. Ale to wszystko i tak nie powstrzymało agenta od strzelenia do głośnika po tym jak gitarzysta zespołu Spew opluł mu odznakę. Choć Bones w tym wypadku poparła jego działanie, musiał oddać broń i przez pół odcinka siedział ze biurkiem wypełniając papiery. Dlatego to Bones razem ze Sweetsem przeprowadzała przesłuchanie. I tu zdziwiła mnie nieco kolejna niekonsekwencja scenarzystów. Jeszcze kilka odcinków temu Brennan nie była w stanie sama przesłuchiwać, a teraz (co prawda z pomocą) odegrała taką “złą glinę”, że odniosło to natychmiastowy skutek. Jeszcze jedno mnie zaskoczyło: to, że ani Booth ani Brennan nie mają nic przeciwko książce Sweetsa na ich temat.
W tym odcinku mamy też okazję poznać parę szczegółów z życia Lance’a. Blizny na plecach, adopcja, śmierć przybranych rodziców, samotność. Pragnienie, by znalazł się jeszcze ktoś z takimi wspomnieniami. I to pragnienie spełnia się podczas ostatniej sceny odcinka – gdy Bones mówi o tym, jak karali ją w rodzinie zastępczej, płacząc przy tym, a Booth niechętnie, tylko na jej prośbę, wyznaje, że w dzieciństwie był bliski popełnienia samobójstwa.
W odcinku nie pozostało już wiele czasu na pokazanie pracy w laboratorium, można jedynie wspomnieć o ciekawym guście muzycznym Angeli i raczej nudnym stażyście. Moim zdaniem Clark nie pasuje do zespołu.
A, wspomniałam również o odrobinie humoru- jest Bones uparcie poprawiająca wszystkich w kwestii wymowy norweskiego słówka, dusząca Clarka, jednym ruchem zrywająca koszulkę z Sweetsa. Oraz Booth bujający się w takt piosenki Gordona.
Trochę trudno podsumować taki odcinek. Sądzę, że większość fanów będzie nim zachwycona. Do tego stopnia by wybaczyć ostatnią chwiejność charakteru Bones, mało genialnych trików w laboratorium, czy inne drobna zarzuty. Bo w zamian dostajemy tak wiele.

Kilka cytatów z tego odcinka.

Cam: Czy nie mamy wystarczająco ukrzyżowanych zwłok u siebie, jeszcze Wikingowie muszą je nam przysyłać?

Brenn: Jestem antropologiem, wiem jak powiedzieć “czaszka” w chyba każdym języku.

Brenn: Jedną z możliwości jest to, że pijana, naćpana banda nastolatków wyznająca kult śmierci zbezcześciła grób i odtworzyła na zwłokach starożytną torturę.
Cam: A, zwykła sobotnia noc.

Gordon: Chodzi tylko o to, że Brennan i Booth nie są pod żadnym kątem przeciwieństwami.

Gitarzysta: Możesz odłożyć swoją broń?
Booth: Nie poganiaj mnie, ok? Zastanawiam się.

Cam: Chcesz powiedzieć: “Jestem królem laboratorium”?
Clark: Nie.

Gordon: Moim ostatnim obowiązkiem jako psychologa pracującego dla FBI jest ogłoszenie, że wracasz do pracy.
Booth: Gordon, Gordon, broń, pod stołem!

Autor: serinde

3 Responses to “Ukrzyżowanie, blizny na ciele i blizny na duszy – Bones 4×21 Mayhem on the Cross”

  1. Michelle Says:

    Mayhem nie był uduszonym drutem kolczastym a kablem. A co do książki to i Booth i Brennan wiedzieli o niej i wyrazili na nią zgodę .

  2. Michelle Says:

    Sweets zapytał ich o to w odcinku z procesem Maxa (ojca Brennan).

  3. serinde Says:

    Co do drutu kolczastego, te słowa wyraźnie padają w scenie gdy Bones dusi Clarka. Natomiast co do książki masz rację, przepraszam, ale o tym zapomniałam.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

http://www.kredyciak.pl/

custom essay

  • There are manifold influences and accounts in my life primarily, when I locate custom essay furtively. The useful one is that primarily I haven�t devastating talent to pen various huge functions. It is reform for me purely to locate the exceptional service. My relevant ordered functions are not punk and specifically without necessary flaws, which can foreclose sequels of my reliable study.