`` Dzikie zwierzęta, dzikie pożądanie i rodzinna tragedia będąca nowym początkiem. Bones 4×18 “The Doctor in the Den” | Bones Fansite - Strona fanów serialu "Kości"

O serialu...

Kości (ang. Bones) - amerykański serial telewizyjny produkcji Fox Broadcasting Company oparty na książkach kryminolog-antropolog Kathy Reichs, będącej jednocześnie producentką serialu. Serial pojawił się na antenie w 2005 roku. Do teraz powstało 59 odcinków. 3 września rozpocznie się emisja 4 serii.

Fabuła...

Dr Temperance Brennan (Emily Deschanel) jest utalentowanym antropologiem pracującym w Jeffersonian Institution, która w wolnych chwilach pisze powieści. Dr. Brennan bardzo często współpracuje z agentem FBI Seeleyem Boothem (David Boreanaz), pomagając zidentyfikować zwłoki, kiedy standardowe metody są nieskuteczne.



Dzikie zwierzęta, dzikie pożądanie i rodzinna tragedia będąca nowym początkiem. Bones 4×18 “The Doctor in the Den”

Ten odcinek, rozpoczynający się sceną, w której piękny tygrys spokojnie przeżuwa ludzką nogę, stanowi doskonałe połączenie znakomitego humoru, ciekawej sprawy, tragedii i emocji.
W parku safari, na wybiegu tygrysów, zostają znalezione ludzkie szczątki. Ekipa ustala, że przyczyną śmierci nie był atak drapieżnego kota, ofiara zmarła wcześniej z wykrwawienia. W trakcie okazuje się, że jednego ze świadków trzeba zahipnotyzować w celu uzyskania pełnych zeznań i ten pomysł mi się trochę nie podobał, był zbyt pokręcony. Sprawa ma dość zaskakujące zakończenie z niewyjaśnionym do końca motywem zabójstwa, wydaje mi się, że śledztwo potraktowano trochę po macoszemu skupiając się na emocjach towarzyszących zabójstwu. A te były wielkie.
Ekipa szybko ustaliła, że zmarły to czarnoskóry kardiochirurg naczyniowy, Andrew Welton, który przed dziesięcioma laty był ukochanym Cam. Mieli się pobrać, ale ponieważ mężczyzna zdradzał Cam, ta odeszła. Lekarz osierocił córkę, z którą Cam była przed laty związana. Teraz kobieta usiłuje odnowić więź z dziewczyną, może nawet ja zaadoptować, ale Michelle ma jej za złe to, że ją wcześniej opuściła. Cała sytuacja sprawia, że obie wyleją wiele łez. Ale cieszę się, że Cam, dotąd pozostająca troszkę z boku, otrzymała taką historię.
Co do głównych bohaterów, Bootha i Brennan, zostali oni lekko pominięci na rzecz Cam. Jedyny “ich” moment, jaki warto wspomnieć, to Booth straszący partnerkę. Poza tym Booth, skupiony na Cam i chcący jej zapewnić czynny udział w śledztwie, poprosił Bones by popracowała w laboratorium. I to chyba było dobre posunięcie, wreszcie Bones wróciła do normalnej pracy, bo ostatnio zdawało mi się, że już wcale tam nie bywa.
Znowu zobaczyliśmy Clarka Edisona. O ile jego zaangażowanie w pracę i unikanie tematów osobistych było na początku zabawne, teraz uważam, że staje się przesadzone. Podobnie przedobrzył odpowiadając na “podryw” Angeli sprowadzeniem swojej dziewczyny. I chyba się zawiódł, bo ta doskonale dogadała się z Angelą. Natomiast Angela…Sweets chyba nie wiedział, jak podziała na nią zachowanie celibatu. Mianowicie plastyczka jest napalona na wszystko, co się rusza- stażystę, Hodginsa, Sweetsa. Hodgins oczywiście nabija się z niej, ale jednocześnie sprawia wrażenie, jakby poprzysiągł sobie poczekać aż Angela zrozumie pewne sprawy, by znowu ją odzyskać. Dobrze został tez ukazany postęp w relacjach Cam z Brennan. Ich rozmowy o uczuciach pozwoliły pokazać Brennan od mniej racjonalnej strony, jako ciepłą, otwartą i współczująca. Znowu. I bardzo cieszy mnie, że scenarzyści znów pozwolili jej ujawnić te cechy, mam nadzieję, ze nie wrócą już do “zimnej” Brennan, takiej jak w ostatnim odcinku.
Podsumowując, mimo, że w odcinku bardzo brakuje Bootha i Brennan, bardzo mi się podobał. Zwłaszcza umiejętne przeplatanie humoru z wzruszeniem.

Kilka cytatów z tego odcinka:

Booth: A czy wiesz, że żyrafy śpią mniej niż dwie godziny dziennie?
Bones: Nie, tego nie wiedziałam.
Booth: Tak! Pinky zabił klina Mózgowi!

Angela: Wow. Co to za zapach? Używasz wody kolońskiej?
Hodgins: To mocz.

Hodgins: Powinnaś pójść na siłownię, pobiegać by spalić trochę nadmiaru tego, co masz, cokolwiek to jest. A ja muszę wrócić do mojego..
Angela: Moczu?

Angela: Nie martw się Clark, nie zjem cię. Nie powiem, że bym nie chciała.
Clark: Mój Boże.

Angela: Pomimo faktu, że bardzo chciałabym mieć teraz nogi owinięte wokół jednego z nich, mężczyźni są okropni.
Hodgins: Hej. Wow, co zrobiłem?
Cam: Jesteś mężczyzną.

Angela: On ma świetny tyłek.
Bones: Może dlatego zawsze każesz mu odchodzić.

Bones: “Coś takiego” to bardzo nieprecyzyjne określenie.
Booth: Mi odpowiada.

Clark: Oni nie są jak normalni ludzie, najlepiej wyrażać się przy nich bardzo, bardzo jasno.

Autor: serinde

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

http://www.kredyciak.pl/

custom essay

  • There are manifold influences and accounts in my life primarily, when I locate custom essay furtively. The useful one is that primarily I haven�t devastating talent to pen various huge functions. It is reform for me purely to locate the exceptional service. My relevant ordered functions are not punk and specifically without necessary flaws, which can foreclose sequels of my reliable study.