`` Fanfiction: Nie zawsze możesz mieć, co chcesz [6/10] | Bones Fansite - Strona fanów serialu "Kości"

O serialu...

Kości (ang. Bones) - amerykański serial telewizyjny produkcji Fox Broadcasting Company oparty na książkach kryminolog-antropolog Kathy Reichs, będącej jednocześnie producentką serialu. Serial pojawił się na antenie w 2005 roku. Do teraz powstało 59 odcinków. 3 września rozpocznie się emisja 4 serii.

Fabuła...

Dr Temperance Brennan (Emily Deschanel) jest utalentowanym antropologiem pracującym w Jeffersonian Institution, która w wolnych chwilach pisze powieści. Dr. Brennan bardzo często współpracuje z agentem FBI Seeleyem Boothem (David Boreanaz), pomagając zidentyfikować zwłoki, kiedy standardowe metody są nieskuteczne.



Fanfiction: Nie zawsze możesz mieć, co chcesz [6/10]

Autor: SimOph52
Tłumaczenie: mika


Pogawędka z Parkerem

Dla domowników Bootha nadszedł najwyższy czas na sen. Mini-Booth został zapakowany do łóżka, gdzie zamknął oczy i skupił się na bacznym słuchaniu głosu swojego ojca. Który czytał mu nową książkę, kupioną w pobliskiej księgarni, zawierającą przypowieści Ezopa. Kiedy tylko Booth skończył czytanie, zdał sobie sprawę z tego, że nie rozmawiał jeszcze z synem na temat swojego związku z Brennan.
Delikatnie potrząsnął ramieniem syna.
„Hej, kolego, Nie możesz jeszcze iść spać. Chciałem z tobą jeszcze chwilkę porozmawiać” – powiedział pół-szeptem.
Parker otworzył oczy i rzucił ojcu zmęczone spojrzenie.

„Nie śpię jeszcze. Nawet nie jestem zmęczony”- powiedział, ziewając przy drugiej części wypowiedzi.
Booth nie mógł powstrzymać chichotu. Położył swoją dużą dłoń na wątłym ramieniu syna.
„Wiesz, że cię kocham, prawda?” – zapytał.
„No, pewnie, tato. Ja ciebie też” – odpowiedział Parker.
„Więc… Znasz Bones. Jest miła. Lubisz ją, prawda?” – zapytał Booth ostrożnie.
„Kocham Bones. Przecież wiesz.”

Booth z uśmiechem spojrzał na syna.
„Taak… Więc… Bones i ja jesteśmy… więc… ona jest…”
„Czy ona jest twoją dziewczyną?” – zapytał Parker siadając na łóżku.
„Tak, Park” – powiedział zaskoczony. – „Skąd wiedziałeś?”
„Nie wiem” – odpowiedział Parker tajemniczo.
Booth przesunął się na łóżku w kierunku syna i spojrzał mu prosto w oczy.
„Nie przeszkadza ci to? Bo wiesz, będzie z nami znacznie częściej i nie chcę, żebyś się źle czuł w jej towarzystwie…”
„Nie będę!” – roześmiał się Parker. – „Bones jest twoją rodziną. Moją rodziną.”
Booth dał wyraz swojemu zdumieniu:
„Co?” – zapytał.
„Mama ma swoją rodzinę – babcię i dziadka. A Bones jest twoją rodziną.”
„Przecież wiesz, że masz również moich rodziców. Babcię i tatę taty.”
„Pewnie, że wiem. Ale nigdy nie byłem ich zobaczyć. A Bones jest tutaj. Fajnie jest się z nią bawić i jest bardzo miła. I cię kocha.”
Booth uśmiechnął się i potargał synowi włosy.
„Tak, ja też ją kocham, Park.”
„Wiem, tato” – Parker również się uśmiechnął.
„Tak samo, jak kocham ciebie!” – powiedział i zasypał syna gradem całusów.
Parker chichotał i próbował uwolnić się z objęć ojca.
„Tato, przestań!” – krzyczał chichocząc.
Booth przewrócił się na plecy w niepowstrzymanym wybuchu śmiechu. Popatrzył na syna.
„Okay, kolego. Teraz czas spać.”
Parker przytaknął i pospiesznie przykrył się bardziej. Booth podszedł do drzwi i czekał, aż jego syn ułoży się wygodnie. Dla pewności zapytał jeszcze:
„Naprawdę nie masz nic przeciwko temu, że Bones będzie częścią naszej rodziny?”
Parker przytaknął i spojrzał na ojca.
„Dzięki niej jesteś szczęśliwy, jak dziś na frontowych schodach. A to sprawia, że ja też jestem szczęśliwy.”
„Dzięki, Parker” – powiedział gasząc światło i łapiąc za drzwi. – „Dobranoc.”
„Dobranoc, tato.”
Booth szedł korytarzem z uśmiechem na twarzy i z miłością w sercu.

One Response to “Fanfiction: Nie zawsze możesz mieć, co chcesz [6/10]”

  1. Marzena Says:

    Wygląda na to, że młody Booth jest bardziej spostrzegawczy niż stary Booth 😉

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

http://www.kredyciak.pl/

custom essay

  • There are manifold influences and accounts in my life primarily, when I locate custom essay furtively. The useful one is that primarily I haven�t devastating talent to pen various huge functions. It is reform for me purely to locate the exceptional service. My relevant ordered functions are not punk and specifically without necessary flaws, which can foreclose sequels of my reliable study.