Wywiad z MichaelÄ… Conlin
Co możesz powiedzieć nam o roli Angeli w oczekiwanym, setnym odcinku?
MC: Cofamy się o 7 lat, rok przed akcją pilota serialu. Brennan i Angela były już wtedy przyjaciółkami, dowiem się dlaczego i w jaki sposób Brennan zdecydowała się wprowadzić ją do Instytutu. Angela wiele wtedy podróżowała, chciała wrócić do Paryża i między innymi dlatego przyjęła tę pracę.
Czy masz ulubiony sposród tych wszystkich stu odcinków?
MC: Uwielbiam odcinek świąteczny. Wiem, że wielu osobom się nie podobał, ale kręcenie tego odcinka, to był 13 odcinek 1 sezonu i to właśnie wtedy zaczęliśmy być naprawdę zgraną grupą. Kręciliśmy codziennie, byliśmy zamknięci w laboratorium, miałam na sobie strój elfa, to była świetna zabawa. Było cudnie i wtedy po raz pierwszy stwierdziłam, że robimy coś naprawdę wyjątkowego.
Czy jesteś zaskoczona jak bardzo popularny jest serial teraz, po pięciu latach?
MC: Tak. Jestem teraz o wiele bardziej rozpoznawalna niż na początku. To jest fantastyczne i niewiarygodne. Serial zdaje się żyć własnym życiem i wspaniale jest być jego cząstką.
Jak sądzisz, ile jeszcze może trwać ten serial? I czy jesteś gotowa uczestniczyć w nim do końca?
MC: Wcale nie czuję się, jakby minęło już pięć lat. Niedawno rozmawiałyśmy z Emily, że właśnie 5 lat temu w lutym kręciłyśmy pilota. Mam zamiar grać tak długo, ile będę czuła, że robimy świetny serial, a jak na razie tak właśnie jest.
Gdybyś mogła na chwilę wcielić się w scenarzystę, czego chciałabyś dla swojej postaci na najbliższe, powiedzmy, 100 odcinków?
MC: Åšwietne pytanie. NaprawdÄ™ chciaÅ‚abym wiÄ™cej jej rodzinnego życia, ojca, matki. ChciaÅ‚abym, by Angela zrozumiaÅ‚a wreszcie kogo kocha i że może stworzyć poważny zwiÄ…zek. ChciaÅ‚abym zobaczyć kolejny rozdziaÅ‚ z jej życia… sÄ…dzÄ™, że byÅ‚by to wyjazd do jakiegoÅ› dalekiego kraju.


Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.